3.03. Zapraszamy na Dzień Ursynowa
W sobotę, 6.03, podczas Targów Murator Expo, mamy Dzień Ursynowa.
W programie: wystawa zdjęć historycznych przygotowanych przez redakcję ursynow.org.pl, gawęda Redaktora, prezentacja multimedialna Dzielnicy, wirtualny spacer z red. Majewskim z "Gazety Stołecznej" i koncert piosenki lokalnej. Zapraszamy - szczegóły w dziale Wydarzenia.
10.03. Kamień węgielny
Na budowie - jak na zebraniu. Ktoś musi zacząć pierwszy i wypić kieliszek bułgarskiego koniaku "Słoneczny Brzeg" za pomyślność rozpoczynanego właśnie dzieła budowy największego osiedla Warszawy. Przy okazji warto też, aby palący trunek od naszych kooperantów z RWPG zmył gorycz porażki, a nawet katastrofy, którą okazało się uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod Ursynów Północny. Kto był na tej uroczystości, ten sobotę 25 października 1975 roku zapamięta na długo. Wydawało się przecież, że wszystko jest przygotowane. Chodziło tylko o to, aby dźwig chwycił jedną płytę, postawił ją na fundament i już. Brawa, gratulacje i "Słoneczny Brzeg". No i masz. Ani braw, ani gratulacji, tylko ten koniaczek nam został. Oraz wspomnienia niesamowitej historii, którą otworzymy książkę "Czasoprzewodnik. 33 lata Ursynowa". Z frontu walki ze słowem pisanym doniesienia są bowiem pomyślne. Skończyliśmy pisać, trwa redagowanie i korekta. Na zachętę więc fragment rozdziału pierwszego - zwłaszcza na zachętę dla sponsorów i reklamodawców, bez których publikacji nie uda się wydać. I jeśli nam pomożecie, to sądzę, że ten cel uda nam się wspólnie osiągnąć. Jak - pomożecie?!
Encyklopedia: historia Kamienia węgielnego
Galeria Budowy Ursynowa
3.03. Idzie wiosna
Wiosna idzie ulicą Stryjeńskich. Jest początek roku 1989. Śnieg już stopniał, ale dookoła wciąż błoto i prace budowlane. Przy Stryjeńskich powstaje już kościół, a za zakrętem, Przy Bażantarni - szkoła. Zresztą na tym zakręcie kończy się cywilizacja, dalej - aż pod Las Kabacki - mamy tylko wiosenne błoto. W powietrzu coś już jednak czuć i to tak, że aż się chce biegać i skakać. Być może mały Piotr Klonowski (który zdjęcia z Natolina nam nadesłał) jeszcze tego do końca nie jest świadom, ale właśnie skończyła się ostania zima socjalizmu i teraz przed nami tylko odwilż poprzedzająca wyjątkowo gorące lato. Tym bardziej warto więc wybrać się z nami na spacer po Ursynowie schyłku peerelu. Komu mało - tego zapraszamy w sobotę, 6 marca, na Torwar. Tam, w ramach targów Murator Expo, mamy cały dzień poświęcony zmianom na Ursynowie. Otwieramy wystawę zdjęć porównawczych (wiele z nich premierowych, jeszcze nie prezentowanych na stronie) z ulubionego cyklu Zaszła Zmiana, opowiadamy o powstającej książce "Czasoprzewodnik", no i przede wszystkim, Drodzy Czytelnicy i Współpracownicy, pierwszy raz spotykamy się twarzą w twarz! Na miejscu redakcja strony będzie około południa. To do zobaczenia na Torwarze - idzie wiosna, nie ma co siedzieć w domu!
24.02. Taka budowa to sztuka
Zima jak dziś, tylko że ponad trzydzieści lat temu. Przy trzaskającym mrozie na budowie Domu Sztuki nie dzieje się zbyt wiele, więc spokojnie możemy pochodzić pod odpoczywającym dźwigiem i rozejrzeć się po okolicy Wiolinowej, Końskiego Jaru i Surowieckiego. Tylko ostrożnie, bo można nogę skręcić na rumowisku po drodze na Wokalną, albo wpaść we wsysające bagna na Łące Olkówki. Zapraszamy na kolejną wycieczkę w czasy, gdy Ursynów Północny dopiero powstawał. Dziś cofamy się do zimy 1977/78 i wraz z Włodzimierzem Witaszewskim podziwiamy sztukę budowy Domu Sztuki. Sztuka to nie lada, bo na otwarcie ta jakże oczekiwana placówka jeszcze poczeka. Pięć lat. Na kolejną porcję zdjęć z archiwum współprojektanta Ursynowa poczekamy na szczęście znacznie krócej.
18.02. Wspomnienia mrożące krew
Och, ach, ale mamy zimę. Śniegu napadało tyle, że no po prostu nie da się żyć! Naprawdę? Wolne żarty. Jeżeli komuś przeszkadza pół metra śniegu leżącego w tym roku na ursynowskich trawnikach i błoto pośniegowe na ulicy, to najwyraźniej nie pamięta roku 1979. Chętnie więc pamięć odśnieżymy. Odświeżymy. Wspomnimy, jak to na imprezę sylwetrową 31 grudnia 1978 trzeba było się przebijać przez dwumetrowe zaspy, odbędziemy dziewięciogodzinną podróż z Żoliborza na Puszczyka, a na koniec, zimnym porankiem 1 stycznia, spróbujemy jakoś wrócić do domu. Tylko jak tu wrócić, skoro po horyzont biało, bo w nocy spadł ponad metr śniegu i nic nie widać? No właśnie. To wszysctko w nowym haśle "Zima stulecia" w Encyklopedii. Tym razem nietypowo, bo wspomnienia mrożące krew w żyłach snują świadkowie ursynowskiego kataklizmu śniegowego. Więcej emocji z roku 1979 (i nie tylko) w powstającej książce "Czasoprzewodnik." Powoli zbliżamy się do końca. Zapału pisarskiego nie ostudzi nawet największy mróz.
9.02. Ostatnie kabackie żniwa
Mamy lato 1991 roku. Autobusem 403 dojechaliśmy na ulicę Przy Bażantarni, za którą ciągną się pola Moczydła i Kabat. Obok nas uwija się kombajn, w tym roku rolnikom jeszcze opłaca się kosić zboże - od następnego zaczną już kosić pieniądze za sprzedaż kolejnych działek pod zabudowę. Na razie doszła ona dopiero do linii ulicy Dembego, gdzie kończą się prace nad wielkopłytowym Osiedlem Kabaty. Na wycieczkę po krańcach cywilizacji zabiera nas Piotr Klonowski. Z kolei Michał Rzepliński podwozi na Imielin, gdzie podziwiamy okolice Marco Polo i Hirszfelda - wyjątkowo bogate zagłębie czechosłowackiej motoryzacji. W ramach zwiedzania początku lat '90 zapraszamy też do Galerii 1990 - tam zestaw czarno-białych zdjęć z krańców Natolina. Jest też coś dla miłośników lotnictwa - nad Puławską schodzi właśnie do lądowania jeden z pierwszych LOT-owskich Boeingów 767. W końcu mamy już kapitalizm, tylko taki szczenięcy.
PS. W ramach podróży po dekadzie minionej warto też zatrzymać się w latach 1998 i 2000 - w tych galeriach nowe zdjęcia Roberta Danieluka.
Galeria 1990: ląduje pierwszy Boeing
Galeria 1991: żniwa na Kabatach i Skody na Marco Polo
3.02. Budujemy nową galerię
Powiedzmy sobie szczerze: jesteśmy wyjątkowo podekscytowani. Otwieramy nowy dział w galerii, poświęcony wyłącznie zdjęciom z budowy Ursynowa Północnego. Pan Włodzimierz Witaszewski, architekt i współprojektant osiedla (znacie Pszczółkę Maję? To znacie pana Witaszewskiego!) podzielił się z nami swoją przebogatą kolekcją fotografii z lat 1974-1979. Na początek publikujemy tuzin obrazków z budowy osiedla Jary. Mamy morze błota pod koniec 1976 roku, pierwsze ursynowskie lodowisko u stóp sypanej dopiero Kopy Cwila i lato roku 1977, gdy na Ursynowie urządzają się już ludzie, błoto porasta trawa a na balkonach suszy się pranie. A to dopiero początek. W archiwum mamy kilkadziesiąt ujęć - prosimy jednak o cierpliwość, długa trwa obróbka i identyfikacja zdjęć. A panu Włodzimierzowi Witaszewskiemu składamy gorące podziękowania za udostępnienie fotografii i wielki szacunek za postawione, kultowe dla nas budynki.
27.01. W koło Macieju
Po krótkiej przerwie kolejny fragment powstającej książki "Czasoprzewodnik. 33 lata Ursynowa" nad którą prace powoli już kończy redaktor niniejszej strony. Doszliśmy do roku 1999 i do eksplozji rondomanii. Na fali zafascynowania Gminy Ursynów krągłościami inżynierii ruchu, powstały wówczas istniejące do dziś ronda - uliczne, rowerowe a nawet piesze. Rowerowe i piesze?! Tak jest. Mało kto może zdaje sobie sprawę z ich obecności, ale są - o czym dowiedzieliśmy się ze znalezionej w czeluściach internetu strony miłośników ursynowskich rond. Strona działała kilka miesięcy w roku 2002, ale zgromadziła sporo materiałów - część z nich cytujemy u nas, aby praca autorów strony nie przepadła. Pod adresem ronda.prv.pl można jeszcze znaleźć choćby takie smaczki, jak zdjęcie obok - wyjazd z ulicy Wańkowicza na Wąwozową, wprost na reklamę hipermarketu Hit. Książki o historii Ursynowa wypatrujcie wiosną w księgarniach - o ile oczywiście znajdziemy sponsorów tego wydawnictwa.
Encyklopedia: opowieść o rondach
Galeria 2002: Ronda w obiektywie miłośników
21.01. W ujęciu profesjonalnym
Tego jeszcze nie było. Dziś największa historyczna publikacja w naszych trzyletnich dziejach. Od pana Włodzimierza Pniewskiego, fotoreportera, otrzymaliśmy pozwolenie na zamieszczenie prawie trzydziestu profesjonalnych zdjęć ze wspominanego już nawiedzenia parafii Zofii Barat przez kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Procesja z obrazem obchodzi cały Ursynów Północny - a my podążamy wraz z nią, krok w krok, podziwiając choćby stający samotnie Megasam. Na koniec wracamy na plac budowy kościoła Wniebowstąpienia Pańskiego i mamy unikalny fotograficzny zapis mszy - a na niej transparenty wciąż legalnej Solidarności i przegląd odświętnej mody początku lat osiemdziesiątych. Panu Pniewskiemu gorąco dziękujemy za udostępnienie zdjęć. I to jeszcze nie koniec. Wkrótce kolejne perły z archiwum fotografii profesjonalnej.
18.01. Procesja wśród kontenerów
Dziś unikalna pamiątka z nawiedzenia Ursynowa przez obraz Najświętszej Maryi Panny. Wydarzenie z maja 1981 przeżywamy duchowo, ale jako badaczy historii interesuje nas również tło kościelnych wydarzeń. Zdjęcia może nie są Full Color HD, ale i tak nieźle widać, jak wierni modlą się klęcząc wśród kontenerów SPHW przy Bartoka, widać zasłużonego dla dzielnicy księdza Wojdata (wówczas jeszcze w obejmującej Ursynów parafii Zofii Barat) a uroczystości zamyka przejazd umajonej Nysy na tle budowanej Szkoły nr 309. Pamiątkowe wydawnictwo pochodzi z archiwum Bartosza Dominiaka, ale nie wiemy, kto jest autorem zdjęć. Jeżeli ktoś byłby pomocny, to będziemy wdzięczni.
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- następna ›
- ostatnia »
